
Dziewiątego października odbyło się zaległe spotkanie Skierniewickiej Ligi Młodzików D2, pomiędzy Muskadorem Wolą Pękoszewską a Orlętami Cielądz. Przed meczem obydwa zespoły sąsiadowały ze sobą w tabeli, to też mecz toczył się o „6” punktów.
W meczu przeciwko Muskadorowi zagrali następujący piłkarze: Bramkarz: Dorian Gawot; Obrona: Kacper Bernacki, Adrian Heleniak, Mateusz Czech; Pomoc: Dawid Rzadkiewicz, Bartosz Zaręba, Michał Suski; Napastnicy: Filip Wosiek, Aleksander Kucharski; Zmiennicy: Mariusz Budek, Daniel Klimczak, Aleksander Kłos, Marcin Kłos, Fabian Królak.


Mecz od początku ustawiony pod nasze dyktando, praktycznie od pierwszych minut chłopcy nie wychodzili z połowowy przeciwnika. Nawet jeżeli Młodzikom Muskadoru udało się przedrzeć przez drugą linię, obrona Orląt bardzo szybko przejmowała piłkę i inicjatywę. Przez pierwsze trzydzieści minut, gospodarze tylko trzykrotnie zagrozili naszej bramce. Należy jednak podkreślić, że były to niezwykle groźne akcje, które powinny zakończyć się zdobyciem gola. Na nasze szczęście bardzo dobrze w bramce tego dnia spisywał się Dorian Gawot. Zanim jednak dopuściliśmy przeciwników do groźnych kontr, zmarnowaliśmy kilka stuprocentowych sytuacji podbramkowych. Dopiero w 12’ Olek Kucharski zdobywa bramkę po wrzutce Bartka Zaręby z rzutu rożnego. Do przerwy mimo kolejnych groźnych okazji nie udało nam się podnieść wyniku.
Po zmianie stron, szybko nadarza nam się okazja do zdobycia bramki. W 35’ sędzia odgwizduje rzut pośredni trzy metry od linii bramkowej. Do piłki podchodzi Bartek Zaręba, który po dotknięciu piłki przez kolegę, umieszcza ją w siatce nad rzucającym mu się pod nogi bramkarzem. W 44’ Dawid Rzadkiewicz potężnym strzałem, zza pola karnego, w samo okienku bramki, podwyższa wynik spotkania na 3:0 dla Orląt. Po tej bramce rozluźnienie wdało się w nasze szeregi. Muskador przycisnął i w 50’ gospodarze zdobywają honorowego gola. Po stracie bramki trener Daniel Łaski przesunął Michała Suskiego do ataku, i dał odpocząć Filipowi Wośkowi, który zaliczył asystę przy bramce Dawida. Michał mógł bardzo szubko odwdzięczyć się za otrzymaną szansę, ale piłka po jego uderzeniu trafiła w słupek. Chwilę później w podobnej sytuacji przestrzelił. Dopiero w 56’ znalazł drogę do bramki, zdobywając gola główką. Ten sam zawodnik, w podobny sposób, w 58’ ustalił wynik spotkania na 5:1.
Dzięki zwycięstwu z Muskadorem Wola Pękoszewska i sobotniej wygranej z Pogonią Godzianów, Orlęta umocniły się na trzecim miejscu w swojej grupie. Do zakończenie rozgrywek jeszcze pięć spotkań w tym najważniejsze z Białką Biała Rawska. Trzymamy kciuki za naszą najmłodszą drużynę.

| Poz. | Zespół / Drużyna | M | Pkt |
|---|---|---|---|
| 1. |
Orzeł Nieborów |
30 | 73 |
| 2. |
Olimpia Chąśno |
30 | 65 |
| 3. |
GLKS Wołucza |
30 | 61 |
| 4. |
Olimpia Jeżów |
30 | 58 |
| 5. |
Jutrzenka Drzewce |
30 | 57 |
| 6. |
Orlęta Cielądz |
30 | 50 |
| 7. |
Juvenia Wysokienice |
30 | 44 |
| 8. |
Pogoń Godzianów |
30 | 43 |
| 9. |
Macovia Maków |
30 | 41 |
| 10. |
Pogoń Bełchów |
30 | 40 |
| 11. |
Zryw Wygoda |
30 | 33 |
| 12. |
Olympic Słupia |
30 | 33 |
| 13. |
Widok Skierniewice |
30 | 32 |
| 14. |
Victoria Bielawy |
30 | 25 |
| 15. |
Vagat Domaniewice |
30 | 21 |
| 16. |
Miedniewiczanka Miedniewice |
30 | 17 |